Muszę przyznać, że łąka, zarośla i inne zakamarki mojego podwórka ostatnio mnie zaskakują i to bardzo pozytywnie. Tym bardziej, że ich funkcjonowanie wokół domu nigdy nie wymagało jakichś szczególnych zabiegów agrotechnicznych.
Zobacz więcej Ewolucja podwórkowej dzikościO gęsiach, żurawiach i bagiennej dolinie – listopadowy tygielek myślowy
Pod koniec ubiegłego miesiąca, tzw. rzutem na taśmę, udało mi się wyrwać w teren na ptasią objazdówkę. Muszę od razu zaznaczyć, że październik był niesamowity, jeśli chodzi o jesienny przelot ptaków.
Zobacz więcej O gęsiach, żurawiach i bagiennej dolinie – listopadowy tygielek myślowyMoje wędrówki w przestworzach
Zapraszam serdecznie na drugą odsłonę z cyklu “Inny wymiar rzeczywistości” – podsumowanie moich dotychczasowych wędrówek w przestworzach.
Zobacz więcej Moje wędrówki w przestworzachZatrzymać wodę – szlakiem małej retencji
Jeziora, rzeki oraz bagna to układ krwionośny natury. Woda jest nośnikiem życia i różnorodności biologicznej.
Zobacz więcej Zatrzymać wodę – szlakiem małej retencjiLiczenie mewy śmieszki
W ubiegłym tygodniu, razem z Tomkiem Królakiem (lokalnym przyrodnikiem i amatorem ornitologii) kontrolowaliśmy największe na naszym terenie kolonie lęgowe mewy śmieszki w celu oszacowania liczby par przystępujących w tym sezonie do lęgów.
Zobacz więcej Liczenie mewy śmieszkiWielka migracja w bagiennej dolinie
Szczyt przelotu gęsi na terenie Bagiennej Doliny Drwęcy już za nami. Kulminację odnotowaliśmy mniej więcej na początku marca.
Zobacz więcej Wielka migracja w bagiennej dolinieZimowe koncentracje gęsi gęgawy w okolicach Świecia n. Drwęcą
Od początku zimy na terenie Bagiennej Doliny Drwęcy można obserwować liczne stada gęsi gęgawy Anser anser, nawet powyżej 1000 osobników.
Zobacz więcej Zimowe koncentracje gęsi gęgawy w okolicach Świecia n. DrwęcąKoniec Dębu Rzeczypospolitej – nie rozumiem
Symbol ochrony przyrody w regionie, przepiękny dąb szypułkowy, którego wiek szacowany był na około 400-500 lat został zniszczony przez człowieka.
Zobacz więcej Koniec Dębu Rzeczypospolitej – nie rozumiem