Symbol ochrony przyrody w regionie, przepiękny dąb szypułkowy, którego wiek szacowany był na około 400-500 lat został zniszczony przez człowieka. To drzewo, pomnik przyrody, perła rezerwatu przyrody “Jar Brynicy” (teren Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego oraz Nadleśnictwa Brodnica), było świadkiem wielu pokoleń mieszkańców powiatu brodnickiego. Chciałbym napisać coś mądrego, krzepiącego, ale brakuje mi słów wobec niczym nieograniczonej, ludzkiej głupoty i niegodziwości. Po prostu nie rozumiem. Myślę, że to smutne zdarzenie ukazuje, jak kruche jest nasze dziedzictwo przyrodniczo-kulturowe i jak ważna jest jego ochrona.
Wybraliśmy się dzisiaj z kolegą do Jaru Brynicy, żeby zrobić dokumentację fotograficzną. Bardzo mnie poruszył widok lasu zupełnie odmienny od tego, który znałem od dzieciństwa. Napotkana po drodze rzesza ludzi wydawała się mieć podobne odczucia. To akurat budujące.




Majestatyczny dąb nie góruje już nad rezerwatem, ale nadal majestatyczny, leżący już dąb, będzie jego nierozerwalną częścią. Drzewo nie spaliło się doszczętnie dzięki miejscowym strażakom i powinno pozostać w rezerwacie, wiodąc swoje drugie, bujne życie na dnie naturalnego lasu.
bagienna dolina drwęcy bagna borys szpryngwald brodnica brodnicki park krajobrazowy brzozie dolina drwęcy drwęca dzike rzeki filmy z powietrza fotografia dronowa gmina brzozie gmina zbiczno gąsiorek Jezioro Mścin jezioro sumówek kurzętnik lasy lasy brodnickie mała retencja mała retencja mścin mokradła mścin nadleśnictwo brodnica natura 2000 obserwacje ptaków ochrona mokradeł ochrona przyrody ochrona rzek odtwarzanie mokradeł ostoja brodnicka ostoja ptaków ostoje ptaków pojezierze brodnickie ptaki wodno-błotne rezerwat przyrody ruda rybitwa rzeczna sumówek sumówko tereszewo tereszowskie łąki tomki zbiczno świecie nad drwęcą

Brak mi słów by określić najbardziej obelżywymi słowami tego zwyrodnialca które nie mieszczą się w słownikach całego świata za to uczynił. Policja jak i mieszkańcy są teraz zobowiązani by znależć tego łajdaka.Kara ma być surowa – nie grzywna i po temacie ale długi wyrok kryminału jako pokazówka ku przestrodze dla podobnych idiotów. Rezerwat Górznieńsko-Lidzbarski a powiem nawet cała Polska odniosła stratę.Czym te drzewo zawiniło takiemu bezmyślnemu imbecylowi?
Panie Borysie podzielam Pana opinie. Mam ogromna wrazliwosc dla rodziemej przyrody. Wielka szkoda i smutek. Pozdrawiam ciepło Paweł dendrochronolog
Dziękuję Boris
Dziękuję bardzo za zainteresowanie.
Jestem mieszkańcem tego regionu, i często bywałem i nadal bywam przy dębie. Chciałbym powiedzieć że dąb nimo że został spalony i powalony dalej żyję. Gałęzie które wbiły się w ziemnię ukorzeniły się. A swoją drogą mam pewne wątpliwości co do wykrycia sprawcy a raczej sprawców tego bestwialstwa. Wygląda mi na to że bardzo komuś zależy żeby nie wykryć sprawców.